COŚ MI WPADŁO W OKO

01:37:00

Domyślam się, że jest tu sporo osób noszących okulary, więc dzisiejszego posta przygotowałam właśnie z myślą o tej grupie. Ja również się do was zaliczam, aczkolwiek okulary zamieniłam na soczewki i mega wam to polecam. Taką decyzję podjęłam roku temu w wakacje, bo zawsze wkurzało mnie to, że nie mogę nosić okularów przeciwsłonecznych i po prostu najzwyczajniej w świecie nie czułam się w nich. Pierwsze soczewki zamówiłam w necie i okazały się totalną klapą, więc nawet nie będę tu o tym pisać, bo nie warto. Szukałam kolejnych i akurat moja pani od korków z matmy również nosi, i poleciła mi soczewki z rossmana. Kupiłam, przetestowałam i mega wam je polecam (zdjęcia poniżej). 




W opakowaniu znajduję się 6 zapakowanych osobno soczewek, które wystarczają mniej więcej na 3 miesiące. Jeśli chodzi o mnie, to kiedy nie noszę ich codziennie (bo po prostu nie chce mi się ich zakładać), to czasem starczą na dłużej. W Rossmanie jest też duży wybór jeśli chodzi o wadę wzroku, więc raczej nie ma problemu z kupnem. Koszt takiego pudełeczka to około 50 złotych, więc soczewki są warte swojej ceny. Polecam! 

I serio zachęcam do przejścia na soczewki, jak ktoś nie lubi okularów. Nie bójcie się tego, że nie poradzicie sobie z aplikacją, bo ja też tak miałam. Na początku, kiedy pierwszy raz je zakładam musiałam skrócić moje piękne długie paznokcie do zera, bo nie dałabym rady. Jednak za którymś razem szło coraz szybciej i sprawniej, a teraz to już kwestia wprawy i nawet długie pazurki w tym nie przeszkadzają. 


Coś, co wam mogę jeszcze zarekomendować, jest z pewnością ten płyn powyżej. Ta buteleczka starcza mi spokojnie na rok, ale 'najlepiej zużyć go nie dłużej niż 90 dni od otwarcia'. Tak piszę na opakowaniu, ale twierdzę, że to bujda, bo miałam go nawet ponad rok i nic mi się z oczami nie stało haha. Razem z płynem dostajecie w paczce jedno opakowanie takiego małego pudełeczka na soczewki, także super gratis. 

Tutaj macie link KLIK


Mam nadzieję, że komuś z was pomogłam tym postem i być może przekonałam do przejścia na soczewki, byłoby miło. Jeśli macie jakieś pytania to śmiało piszcie w komentarzach. Do napisania!


You Might Also Like

3 komentarze

  1. Nie nosze okularow aczkolwiek faktycznie moze sie przydac osobą ktore je mają:) Fajny blog pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Post trochę wraca do mojej przeszłości. Kiedyś nosiłam okulary i za wszelką cenę chciałam przejść na soczewki, jednak nie dałam rady się przyzwyczaić, coś mi przeszkadzało. Teraz na szczęście zarówno problem okularów jak i soczewek mam z głowy.

    conowegoumarty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Choć noszę okulary, na razie nie planuję zmiany na soczewki :) Obserwuję :)


    http://justynaksiazek.blogspot.com/
    LINK DO KANAŁU

    OdpowiedzUsuń